Oddanie
Kocham Cię przy srebrzystym brzasku
Kocham Cię przy księżycowym blasku
Moje usta przy Twoich nektarem spływają
Języki w pętli namiętności się przenikają
Napawam oczy widokiem Twej rozkoszy
Uczynię wszystko o co mnie poprosisz

Zabiję smoka który jadem pluje zawiści
Dam gwiazdę z nieba by Twój sen się ziścił
Przez zamknięte oczy
Dostrzegam w Tobie anioła
I to się nie kończy
Otwarcie powiek to uczucie pogłębia

Otulam kołdrą spokoju
gdy zły sen przychodzi
gdy mary grasują
W mych ramionach nic Ci nie grozi
Ze złączonymi dłońmi przez piękne lata
pełne szczytów namiętności-taka droga nasza
Jedno tylko może się stać bym się oddalił
Gdy śmierć okryje me powieki i rzeknie
"był Ci oddany"
  • Autor notki: marcin winkler
  • 05 kwietnia 2018, 06:04:31
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 0

Podoba się (0)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się